
Za nami pierwsze przystanki Roadshow 2026
2023-02-01
Jakub Olkowski
Kariera Forda F-Max na europejskich rynkach nabiera tempa. Marka notuje świetne wyniki sprzedaży w Belgii, a kilka pojazdów zakupił jeden z gigantów logistycznych.

Ford F-Max coraz lepiej sobie radzi na europejskich rynkach. W Belgii, z wolumenem sprzedaży dwukrotnie większym niż u nas (zobacz wyniki sprzedaży w Polsce), marka Ford Truck wyprzedziła dwóch konkurentów z tzw. “Wielkiej siódemki”, osiągając szóste miejsce i udział w rynku na poziomie 5%. I to w czasie zaledwie dwuletniej obecności!
Chociaż wciąż nie zaprezentowano wersji przystosowanej do ruchu lewostronnego pierwsi brytyjscy spedytorzy zakupili serię 10 sztuk Forda F-Maxa. Pojazdy trafią do oddziału Eddie Stobart Logistics Europe zlokalizowanym w Genk, belgijskim mieście położonym przy granicy z Niemcami i Holandią. Dotychczas eksploatowano tam głównie Scanie, Volva i Mercedesy, teraz dołączą do nich Fordy F-Max z silnikami o mocy 500 KM.
Warto wspomnieć, że belgijski oddział Eddiego Stobarta, najsłynniejszej brytyjskiej firmy logistycznej, został przejęty w 2021 przez Culina Group. Ta ostatnia posiada 5,5 tysiąca ciężarówek, 22 tysiące pracowników i blisko 2 mln m2 powierzchni składowania. Oddział z Genk będzie dalej funkcjonował pod nazwą Eddie Stobart Logistics Europe.
Obserwując dynamiczny rozwój marki Ford Truck i atrakcyjną ofertę szczególnie w segmencie ciągników siodłowych jesteśmy pewni, że podobnych newsów będziemy mogli publikować coraz więcej...
Przeczytaj także:
CMR - międzynarodowy list przewozowy, konwencja, dane, kto wystawia?
Unia Europejska chce podnieść DMC na kategorię B do 4250 kg...
Jak i gdzie zmierzyć bieżnik opony, miernik głębokości, prawidłowe zużycie...
Kto odpowiada za przeładowany samochód ciężarowy, przewoźnik czy kierowca?
Ford Truck z rekordowymi wzrostami sprzedaży w 2022 roku!